Articles

rozbudowa

In Uncategorized on October 18, 2016 by doklimatyzacji Tagged: ,

Na dziś już kończę rozmyślania nad tą sprawą, ale jutro postaram się wkleić mapkę, gdzie zaznaczona jest proponowana sieć wodociągowa.

Na czerwono zaznaczyłam wodociąg miejski.
Na niebiesko odcinek, który musielibyśmy zrobić sami (ok 50 metrów)
A kwadraty to działki puste na razie, które kiedyś prawdopodobnie z “naszego” wodociągu skorzystają.Jeśli chodzi o studnię to nie musisz mieć nawet projektu. W każdym razie tak było u mnie. Gdy występowałem separator o warunki zabudowy jako źródło zaopatrzenia w wodę wpisałem studnię. W projekcie budowlanym, na planie zagospodarowania terenu architekt wrysował mi małe kółko i od niego kreskę biegnącą do domu (a właściwie to 2 kreski bo jeszcze przewód elektryczny do zasilania pompy). To wystarczyło abym dostał pozwolenie na budowę.   Jednak wygląda to na rozbudowę sieci wodociągowej. Dopiero na samym końcu mały kawałek to Twoje przyłącze. No i teraz pytanie najważniejsze, czy masz te warunki zapewnienia dostawy mediów. Tak jak  napisał, przedsiębiorstwo wodociągowe może/mogło napisać, że nie zapewniają dostawy bo nie ma sieci. I w takim przypadku nie masz zapewnienia dostawy. Wtedy musisz jednocześnie załatwiać rozbudowę sieci i budowę domu i załatwić tę decyzję separatory . Albo jednak przekonać wodociągi – i to w tym wszystkim może być najprostsza droga – żeby dali jakieś takie warunkowe zapewnienie dostawy (byle nie było negatywne, całkiem odmowne). Zapewniamy dostawę wody pod warunkiem wybudowania sieci wodociągowej… I w architekturze przekonać potem, że takie warunkowe zapewnienie to się liczy tak jak takie bezwarunkowe. Jednocześnie zaznaczyć w papierach, że ta rozbudowa będzie objęta odrębnym projektem. Tak właśnie to zostało załatwione u mnie.

będzie problem. u nas studnia nie przeszła. musieliœmy podpisać umowę z gminą  na budowę sieci i wtedy otrzymaliœmy warunki z wodociągów i mogliœmy wystąpić o pozwolenie na budowę domu.

wystąpcie o pozwolenie na budowę domu a na sieć osobnym projektem po uzyskaniu decyzji œśrodowiskowej.

u nas sytuacja jest podobna. Tzn również musimy budować kawałek sieci ale do pozwolenia na budowę domu wystarczyły warunki techn. z wodociągów.

Dom budujemy, wodę pożyczamy od sąsiada a teraz staramy się o pozwolenie na budowę sieci wodociągowej do której niezbędna jest decyzja œśrodowiskowa (nowe przepisy bodajże od tego roku). Na decyzję czeka się długo bo około 3 miesięcy (w naszym przypadku). U nas starostwo wydało decyzję, że nie musimy sporządzać raportu œśrodowiskowego ale czekać na ten papier trzeba i decyzja musi być.

Tak czy siak muszę czekać do poniedziałku separator i zobaczę co mi powiedzą. Chciałabym, żeby zgodzili się na taki układ, że wydadzą mi pozwolenie (choćbym miała nawet ten projekt studni zrobić) a ja zacznę budowę a będę się bawić z papierami przez zimę.

Nie sądziłam, że 1km od centrum miasta może być taki problem z wodą
Kiedy kupowaliśmy działkę, dowiedzieliśmy się, że woda jest “w drodze” i to nam wystarczyło. Nie pomyślałam nawet przez moment, że mogą być z tego jakieś problemy.

Articles

decyzja

In Uncategorized on October 18, 2016 by doklimatyzacji Tagged: ,

Przed chwilą zadzwoniła do mnie pani, która zajmuje się pozwoleniami na budowę i powiedziała, że mamy duży problem, bo w moich papierach brakuje decyzji środowiskowej. a decyzja ta potrzebna mi jest do wybudowania kawałka wodociągu.

I że to wszystko wynika z Warunków zabudowy.

Jeszcze jedno pytanie “pomocnicze”
Czy ktoś wie, dlaczego akurat ten przypadek wymaga usyskania decyzji środowiskowej??

Powiedzcie mi jak macie określoną w WZ sprawę wodociągów?
Czy też pisze, że należy “wybudować odcinek wodociągu rozdzielczego”?

Help, ludzie, bo nikt (łącznie z moim architektem ) nie wie co to jest decyzja środowiskowa.

Zaglądam wiec do warunków zabudowy, gdzie pisze tak:

P.4 a. warunki zagospodarowania przestrzennego wynikające z potrzeb ochrony środowiska, o których mowa w art ( …) – rozpatrywane zamierzenie nie zalicza się do inwestycji dla których sporządzenie raportu może być wymagane, nie jest w związku z tym wymagane uzyskanie decyzji środowiskowej dla tej inwestycji.

Do pozwolenia na budowę domu nie potrzebujesz mieć pozwoleń na wodociąg czy przyłącze. Ani ich szczegółowej dokumentacji. Wystarczą zapewnienia dostawy mediów od lokalnego przedsiębiorstwa, które się tym zajmuje. Sprawdź czy masz. Jeśli urzędnicy byliby oporni to trzeba zarządzać od nich podstawy prawnej.

Chyba, że projekt też obejmuje budowę tego Twojego przyłączo-wodociągu. To trzeba by go jakoś wywalić z tego projektu (do ustalenia z urzędnikami – choćby pisząc na wniosku, że bez tego). I nie byłoby to dziwne, że chcą decyzji jeśli projekt obejmowałby przy okazji budowę fragmentu wodociągu.

Odrębną sprawą jest czy to co masz tam wybudować jest przyłączem czy fragmentem sieci. Nie znam się na formalizmach w tej dziedzinie. Może tak na intuicję – jeżeli przedłużasz tą nitkę, która już jest dalej, i z układu działek i sieci istniejącej i nowego fragmentu wynika, że w przyszłości może to być jeszcze dalej przedłużane i służyć innym odbiorcą to byłoby już siecią. Tym bardziej jeśli to co trzeba wykonać składa się z dwóch części – przedłużenia istniejącej sieci + wcinanego do tego fragmentu, który już idzie tylko do Ciebie.

I jeżeli faktycznie to jest wodociąg to decyzja środowiskowa faktycznie może się przydać. Do wydziału ochrony środowiska, oni powinni wszystko wiedzieć i poprowadzić. I to raczej oni powinni wystąpić do sanepidu (choć  pisze, że to sam załatwiał? dziwne). W zasadzie nie jest to problem, tylko że trwa kilka miesięcy, zakładając, że stwierdzą że raport oddziaływania na środowisko nie jest wymagany.

Ale jak już było na wstępie, samej decyzji o pozwoleniu na budowę blokować to nie powinno o ile projekt odpowiednio do sprawy przyłączy podchodzi.

Co do punktów 4 i 6… wydaje mi się, że stwierdzili tam, że dla budynku nie jest potrzebny raport. A wodociąg to osobna sprawa. W dodatku p.6 może sugerować, że faktycznie jest to przedłużenie wodociągu, a dopiero do tego Twoje przyłącze.
zaopatrzenie w wodę poprzez wybudowanie odcinka wodociągu rozdzielczego fi 110 PE z włączeniem do istniejącego wodociągu miejskiegow działce nr X (ok 50 m do naszej działki) na warunkach określonych przez miejskie przedsiębiorstwo wodociągowe
o decyzji środowiskowej ani słowa w tym punkcie.

Moje pytania: Proszę mi powiedzieć czym różni się sieć wodociągowa od przyłącza
(czy ja dobrze rozumiem, że na przyłącze nie trzeba tej decyzji środowiskowej a na sieć już tak? Czy różnica leży w ilości metrów bieżących? Czy może chodzi o to, że sieć=gruba rura, przyłącze=cienka rura
1. Co to za decyzja?
2. Kto ją wydaje?
3. Czy p4 i p6 wykluczają się, czy tylko traktują o czyms innym?
4. Ile może kosztować zrobienie takiego “odcinka wodociągu”?
5. Czy brak tej decyzji faktycznie musi wstrzymać pozwolenie na budowę?

Dodam jeszcze, że jestem trochę ciemna w kwestiach papierów, ale papierologią miał zajmować sie nasz -pseudoarchitekt ( )
Po raz kolejny mamy problemy z powodu jego błędu albo niedopatrzenia.

Czytałam trochę na ten temat korzystając z “Szukaj:”‘, ale dalej mam mętlik w głowie. A raczej nieprzyjemne wrażenie, że wdepnęłam w g…o

Articles

substytut

In Uncategorized on April 20, 2016 by doklimatyzacji

Przecież wyżej napisałem, że „Mugabe od 1980 roku realizuje interesy ludu Szona – największej grupy etnicznej w Zimbabwe.”
To, że wywodzi się z ludu Szona zapewnia mu własnie tak długi staż dyktatorski.
Z tym, że lud Szona Szona stanowi 54,7% ogółu populacji, lud Ndebele 12,4%, lud Manyika 6,9%, lud Nyanja: 5,2%, lud Ndau 3,8%, lud Kalanga 1,8% zaś biali poniżej 0,4%.
Lud Szona to są „goście”, którzy trzęsą za pomocą Mugabego pozostałymi ludami. Oni mają realną władzę, są klasą panująca zaś pozostałe ludy na nich tyrają.
No i oczywiscie Mugabe w imieniu ludu Szona trzęsie niedobitkami białych.Co by nie dojrzeć w tym tunelu, w którym Polska Kaczyńskiego się znalazła – z woli wyborców, jak wiadomo, choć ich świadomość tego co robią głosując tak a nie inaczej jest wątpliwa escaperoom– to pod względem gospodarczym z Niemcami lat 1930. tego nie da się porównać. Niemcy obłożone były kontrybucją i efekty Wielkiej Depresji były odczuwalne. W latach 30-32 PKB spadało o ponad 20 procent, bezrobocie przekraczało 30 procent …
Czy tak wygląda „Polska w runie”? Ale czytając ostatni wywiad prezesa na tematy rządowo-gospodarcze dochodzę do wniosku, że będzie w ruinie. Po prostu utrzymanie, ba, podniesienie popularności PiS jest możliwe tylko przez rzucenie kolejnych obietnic socjalnego rozdawnictwa. A to wyssie z gospodarki wszelką energię rozwojową. NBP będzie masowo drukował pieniądze, gdy PiS go przejmie po odejściu Belki. Odpłyną inwestycje zza granicy, wzrostowy trend zatrudnienia się odwróci, wzrost płac zastopuje, inflacja połknie dotychczasowe wzrosty. Ze spirala obietnic niszczących gospodarkę, które to zjawisko wymusi dalsze obietnice, itd. Kaczyńskiego wyprowadzić może … hm, być może to będzie „kryształowa noc”.
Na powyższym przykładzie widać wyraźnie, że dyktatura jest zawsze w czyimś interesie i przeciwko komuś – w tym przypadku o tym kto jest młotkiem a kto gwoździem decydują kryteria etniczne.

Articles

interes

In Uncategorized on April 20, 2016 by doklimatyzacji

Mugagaby rządzi w Rodezji , dzisiejsze Zimbabwe od 1980 roku.
Mugabe jest rocznik 1924 od i od 1980 roku świat się bardzo zmienił i Mugabe rządził w tym czasie w interesie różnych grup, ale jakoś nie można oprzeć się wrażeniu , że przedewszystkim w własnym interesie i dalej nie zamierza sobie odpuścić.
Deklasacja każdej krytyki rządzy władzy Kaczyńskiego, jako jego demonizacji, jest sprytnym chwytem , ale niestety poniżej pasa. Jeśli spojrzeć racjonalnie na zakres władzy jaki Kaczyński osiągnął w swoim ugrupowaniu politycznym, to jest to już czymś nadzwyczajnym. Kaczyński nominuje prezydentów i premierów . Nie jeden z byłych zbuntowanych podopiecznych był gotów wdziać włosiennicę , aby powrócić do łask prezesa. Władza jaką Kaczyński osiągnął w swoim ugrupowaniu politycznym i wraz z wygranymi wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi w Polsce , obsadzając na najwyższych stanowiskach swoje marionetki , ma już monstrualne i demonicznie rozmiary .W 1933. zaczął krystalizować krwawy faszyzm którego główną siłą były sieroty oraz skrzywdzeni brutalnymi karami gospodarczymi za przegraną przez Niemców wojnę.
Dziś nie potrzeba norymberskich aren uwielbienia dla Wodza, a w Polsce osierocone są matki i ojcowie. W naszym kraju jest więcej aut osobowych niż obywateli a na jednego obyywatela przypada więcej niż jeden aparat telefonii komórkowej.
A tu zaraz komentator zniewolony przez przymus pisania przypomni reżyserkę, której wnuczka jest pani Stankiewicz.
Jak na ośrodek wsparcia wzajemnego staruszek i staruszków to nie jest tu źle.
Tylko, że ponoć nastąpił już koniec historii i byle maniak komputerowy potrafi skutecznie zawołać:
Panamski Sezamie! Lista udziałowców do kontrolii! Tak było, gdy jeszcze uprawiano tradycyjnie pojętą politykę. W realiach post-polityki dotychczasowe elementy polityczności zostają nie tyle usunięte, co przesunięte. Wówczas np. okazuje się, że to, co wczoraj było narzędziem, dziś jest celem.„Takim wrogiem może być „komunista”, „złodziej”, „targowiczanin”, „wegetarianin”. Dziesięć lat temu kimś takim był np. były ubek żerujący w ramach „układu”, skorumpowany lekarz („który nikogo nie pozbawi już życia”) etc.”
Owszem, w warstwie narracyjnej tak się działo. To jest klasyczne wskazanie wroga.
Z tym, że dytatura nie sprowadza się jedynie do warstwy narracyjnej. Za słowami muszą iść czyny.
Nie zaspokoi się absurdalną i nawet agresywną narracją interesów ekonomicznych grup społecznych wspierajacych dyktatora.
Czyje i jakie interesy ekonomiczne miałoby zaspokoić prześladowanie „wegetarian”?
Wiele wątpliwości mógłbym skierować pod adresem analiz Roberta Krasowskiego, ale sformułowana przezeń teza, że Kaczyński oraz Tusk stworzyli partie „prywatne”, a kontrola nad partią była najważniejszym celem obu polityków — taka teza mnie przekonuje.
Przejdę teraz do Twojego pytania: „Przeciwko komu i w czyim interesie PiS, ewentualna pięść dyktatury, miałby być wykorzystany?”
Myślę, że odpowiedź jest dość oczywista: room escape przeciw każdemu przygodnie (choć nie dowolnie) wybranemu wrogowi, który w danych (chaotycznie zmieniających się okolicznościach) będzie mógł zogniskować negatywne emocje twardego elektoratu. Takim wrogiem może być „komunista”, „złodziej”, „targowiczanin”, „wegetarianin”. Dziesięć lat temu kimś takim był np. były ubek żerujący w ramach „układu”, skorumpowany lekarz („który nikogo nie pozbawi już życia”) etc.
Polski Kościół Katolicki stanie niebawem w obronie kapłanów odsyłanych masowo – prawie wszystkich – na emeryturę i wezwie:
Kaczyński ma już szczególne zdolności polityczne i może jest tak , że służą one przedewszystkim jego osobistej rządzy władzy , a dopiero potem jakimś innym wrażym interesom ?

Articles

współpraca

In Uncategorized on March 5, 2016 by doklimatyzacji

Zastanawiam sie komu tak naprawde zalezy na zaognianiu stosunkow z Rosja. Przez kilka lat byla jaka taka wspolpraca, Pozniej byl sterowany przez USA I Niemcy rozpad Jugoslawii, Pozniej Gruzja, gdzie czort wie po co zamieszal sie w awanture prez. Kaczynski I ostatnio Ukraina. Ukraincy z ktorymi pracuje nie rozumieja jak to sie wszystko zaczelo (Majdan itd). Bez jaj. ..”Istotne jest, by silne państwa NATO zdecydowały się na nadanie procedurom dotyczącym przemieszczania się wojsk sojuszniczych charakteru automatycznego.”.. To już przegięcie. Czy to ma oznaczać, że wojska silnych państw sojuszniczych będą mogły przemieszczać się tak jak zechcą silne państwa sojusznicze?! Myślę, że przesadzasz. Niemcy za dużo na nas korzystają, żeby nas zajmować. Jesteśmy dla nich cenniejsi jako osobny, ale pracujący dla nich kraj, niż jako kolejny “land”. W znacznie mniejsze NRD władowali mnóstwo pieniędzy i jeszcze nie zdołali wyrównać poziomu z zachodnią częścią Niemiec. Niech sobie w razie potrzeby przyjeżdżają i tłuką escape room się z ruskimi -my i tak nie mamy ani kim, ani czym wojować.Już u nas były wojska sojusznicze, nie szło ich się pozbyć przez pół wieku. Polak mądry po szkodzie? Czy raczej jak i przed szkodą tak i po szkodzie głupi? Każda epoka ma swe własne cele I zapomina o wczorajszych snach… Nieście więc wiedzy pochodnię na czele I nowy udział bierzcie w wieków dziele, Przyszłości podnoście gmach! Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy, Choć macie sami doskonalsze wznieść; Na nich się jeszcze święty ogień żarzy I miłość ludzka stoi tam na straży, I wy winniście im escape room Warszawa cześć! Majdan z pewnością ktoś zorganizował i finansował -co do reszty, można “różnie” na ten temat. Gruzja np. została ewidentnie przez Rosję napadnięta i pobita -dlaczego nie została zajęta w całości nie bardzo rozumiem. Nikt by przecież rosyjskiej armii poważnie nie zagroził.Wspieranie opozycji i demokracji przez USA, to nie płacenie za rebelię. Ukraina wybrała Zachód. Nic nie poradzicie – to nie Białoruś, gdzie sypiecie groszem i na razie są za Rosją. Nawet Łukaszenka z waszymi pogrywa, o zniesienie sankcji Europę prosił, bo Unia to pieniądze i przyszłość. Co oferuje Moskwą? Chwilowy zastrzyk gotówki, zbrojenia, brak rozwoju i biedę. No jeszcze tępą propagandę sukcesu, lecz do garnka jej nie włożysz, satysfakcji nie poczujesz. Poza tym ile ofiar przyniosła ta wojna na Ukrainie? Już was inaczej postrzegają.

Articles

In Uncategorized on December 17, 2014 by doklimatyzacji Tagged: , ,

Moja córcia ma teraz 7 lat, kocham ja jak nikogo na świecie i nie wyobrażam sobie że mogło by jej nie być. Fakt nie jest lekko być mamą 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu, ale to miłość do dziecka sprawia że dajemy radę ja ponad rok nie lubilam swojej corki. nie sprawiało mi radosci spedzanie z nia czasu, zaspokajalam jej pottrzeby, nic wiecej. kochałam ją oczywiście ale sprowadzalo sie to do nadzoru, opieki, a nie do jakis swiadomych zachowan. Dopiero jak byla wieksza komunikatywna zaczęłam ja lubic i dawal mi satysfakcje czas z nia spędzony. i żyje. i ona zdrowa i ja zdrowa. Nie mam własnych dzieci, ale przez dzieci mojego brata boję się mieć własne. Kocham je ale są tak denerwujące że nie mogę z nimi wytrzymać, a na ulicy jak już krzyczy jakieś dziecko to mam ochotę uciekać. Chciałabym mieć kiedyś dziecko, mój partner chce je mieć i nadaje się do tego lepiej niż ja w bieliźnie. Latka uciekają mam 28 lat a ja mam nadal mam dylemat. Mam nadzieję, że przy własnym nie będę miała takich odczuć.  Mój partner jest moim jedynym partnerem i jestem z nim w szczęśliwym związku od 6 lat na przyszły rok się pobieramy, nie macam się z innymi facetami, jestem abstynentką.


Proszę nie oceniaj ludzi jeśli ich nie znasz. Niedojrzała jestem na pewno do macierzyństwa idzie to wywnioskować z mojego komentarza. Chciałabym mieć dziecko w przyszłości ale boje się, że będę złą matką. (żeby nie snuć więcej domysłów miałam szczęśliwe dzieciństwo a moja mam była najwspanialszą osobą w moim życiu i wiem że jej nie dorównam wychowała mnie i 2 mojego rodzeństwa na dobrych ludzi niestety nie ma jej już w śród nas. Każda matka ma chwile słabości, gdy ma dość całego świata- nawet własnego dziecka. Też tak czasem mam. Wtedy proszę rodzinę o chwilę zabawy z dzieckiem albo planuję sobie wieczór tylko dla siebie- gdy syn zaśnie robię sobie gorącą kąpiel z książką w ręku i nie ma mnie dla nikogo 🙂 To pomaga w bieliznie. Zbawcze działanie ma również powrót do pracy lub jej znalezienie, bo wyjście do ludzi umożliwia kobiecie chwilowe myślenie i rozmowy na inne niż “domowe” tematy

Articles

szacunki

In Uncategorized on November 2, 2014 by doklimatyzacji Tagged:

W połowie listopada GUS podał w szybkim (eksperymentalnym) szacunku, że PKB wzrósł o 1,9% r/r w III kw. br
Za caly rok 2013 przewiduje sie okolo 1.3% – “rewelacja”.
Bardzo ciepla jesien pomogla III kwartalowi….
Planowany wzrost PKB na 2014 to 2.5%…
Kiedys bylyby to bardzo zle wiadomosci dla kraju narabiajcego wiekowe zaleglosci…dzis jak nie spade to swieto.
To wszystko sie dzieje na tle 450 miliardow nowo-wygenerowanego dlugu (podwojenie zadluzenia z poprzednich 18 lat!) oraz pieniadze z Unii drugie tyle.
Przy zastrzyku prawie tysiaca miliardow z zewnatrz (niewypracowanych przeciez przez Polske) – drganie w wysokosci okolo 1% … to nie jest powod do odkorkowywania szampanow.
Realne zarobki do tej pory spadaly o kredyt trudno nic sie chyba tu nie zmieni bo Polacy dochodza do sciany zadluzenia.
Z czego wygeneruje sie popyt – a to konsumpcja napędza polska aktywność gospodarcza?
Niedługo świętem będzie brak spadku. 1, Zgoda, ze dla takiego (zacofanego oraz biednego) kraju jak Polska, to wynik +1,9% oznacza stagnację, a poza tym, to wzrost PKB oznacza przeciez tak naprawde tylko wzrost aktywnosci na rynku, a nie musi wcale oznaczac wzrostu produkcji. Poza tym, jest to tylko papierowy wzrost PKB, zreszta w granicach bledu pomiaru.
2. Ja zas od dawna się nie dziwię, że komuniści zrobili w Rosji (i nie tylko) z bogaczami to, co zrobili. Po prostu bogacze sie wrecz prosli(np. swa pogarda dla ludzi pracy, wyrazana m. in. ta rozpasana wrecz konsumpcja “na pokaz”), o takie a nie inne potraktowanie.

1. Znaczy sie, ze Pan Premier Tusk oficjalnie ogłosił koniec kryzysu, ktorego nie bylo, jako iz przeciez caly czas twierdzil On, ze Polska jest jedynym krajem Unii, do ktorego ow kryzys nigdy nie przyszedl. A wiec kiedy to Pan Premier mowil nam prawde – teraz czy przedtem? I jak Mu teraz mozna zaufac?
2. Pytasz sie, co dalej? Zmiane ekipy juz zaliczylismy, wiecej pozyczek to otrzymac mozemy tylko na bardzo niekorzystnych warunakch, polaczenie ministerstw tak samo nic nie da jak ich dzielenie (od samego mieszania herbaty nie stanie sie ona przeciez slodsza jesli nie dodamy do niej cukru), a sprywatyzowac mozna w Polce juz chyba tylko policje, wojsko, urzedy panstwowe oraz rzad wraz z sejmem i senatem, ale kto zechce wydac chocby zlamanego eurocenta na te, z definicji przeciez deficytowe, instytucje?
1. Sluszne uwagi. Papierowy wzrost PKB, zreszta w granicach bledu pomiaru plus ogromny wzrost zadluzenia panstwa. I to mabyc sukces?
2. Ciekawe, czy ktos wyliczyl, jakie sa prawdziwe przeplywy pieniedzy pomiedzy Polska a reszta Unii. Ja sie bowiem obawiam, ze Polska doklada do tego calego unijnego interesu, gdyz jesli podliczymy skladki, ktore Polska placi do unijnej kasy, transfer zyskow z Polski do bogatszej czesci Unii oraz straty, ktore ponosi gospodarka Polski z powodu koniecznosci dostosowania sie do unijnych przepisow, to razem ta suma bedzie znacznie wieksza niz te cale dotacje, jakie Polska otrzymuje (podobno) z Unii.